Posłałem jej pełne irytacji spojrzenie.
- Idziesz beze mnie - powiedziałem
- Ej no...?! Myślisz, że źle sprawdzisz się w tej roli - spytała
-- Czyli idziemy, a Michael będzie przynętą? -- spytała Emma
- Tak - Rhea pokiwała głową - Kiedy zaczynamy?
(Emma?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz